Czy design przekłada się na jakość? Godshot Preworkout od Egodeath

W dzisiejszym artykule przedstawimy suplement przedtreningowy z bardzo wyrazistym designem. Samo motto „Zostaw swoje Ego przy drzwiach”, wskazuje że produkt ma nie celować w początkujących adeptów sportów siłowych a w zawodowców i wyjadaczy. Intensywna kolorystyka, odwołanie do boskości, logo wykorzystujące symbol Oka Opatrzności będący do tej pory kontrowersyjnym znakiem – to wszystko może przykuwać uwagę. Ale wszyscy bardziej zaawansowani w doborze suplementów wiedzą, że ładne opakowanie nie zawsze idzie w parze z dobrym produktem. Jak wygląda to w przypadku produktu Godshot Preworkout?

Egodeath… Firma widmo?

Ciekawym jest że próżno póki co szukać informacji o firmie produkującej tej suplement. Może to wynikać z dwóch rzeczy.

Suplement ma „ciekawe” substancje w swoim składzie. Często w takim wypadku firmy starają się bronić przed potencjalnym blokowaniem sprzedaży produktu, skupiając się na jego promocji, pomijając dane dotyczące ich producenta.

Innym wytłumaczeniem mogą być… Względy marketingowe. Tajemnicza firma stojąca za bardzo silną przedtreningówką. To pobudza wyobraźnie i zainteresowanie produktem. Możliwe że firma, jako nowa na rynku stara się w ten sposób zwiększyć swoją rozpoznawalność, w odpowiednim czasie dodając więcej szczegółów o samej sobie.

Ale przejdźmy do konkretów!

Godshot Preworkout

Skład przedtreningówki Godshot Preworkout
Skład przedtreningówki Godshot Preworkout

Skład przedtreningówki jest potężny i jestem w stanie już stwierdzić że to będzie jedna z mocniejszych propozycji tego roku. Pomijając sztampową cytrulinę, teobrominę oraz kofeinę, mamy tutaj.

VASO-6

Jeden z najciekawszych składników pompujących, oparty na naturalnych składnikach z zielonej herbaty. Mimo że nie brzmi nadzwyczajnie, to jest to obecnie najbardziej innowacyjny i najczęściej stosowany w high-endowych przedtreningówkach składnik pompujący, wyprzedzający argininę, cytrulinę i agmatynę w przedbiegach.

Ekstrakt z Eria Jarensis

Ekstrakt ten jest znany przede wszystkim z zawartości DMHA – młodszego brata geranium. Jest to substancja stymulująca, nie mająca obecnie (legalnych) równych w pobudzaniu.

N-Methylo-Tyramina (ze skórki mandarynki)

Ponownie, nie brzmi specjalnie. Jednakże tyramina jest jedną z najbardziej potencjalnych substancji w kontekście wsparcia naszego układu nerwowego. Przeszkadza jej jedynie to, że jest bardzo szybko metabolizowana przez nasz organizm do nieaktywnych form Jednakże jej forma metylowana, pozwala jej dłużej pozostać aktywną wspomagając nasze funkcje poznawcze.

Synefryna

Substancja znana przede wszystkim fanom spalaczy. Zwiększa poziom energii, oraz motywuje do jeszcze intensywniejszych ćwiczeń.

Hupercyna

Substancja ta zmniejsza aktywność enzymów z grupy monoaminooksydaz, metabolizujących inne aktywne składniki preparatu, do form nieaktywnych, co w rezultacie przedłuża efektywny czas działania produktu.

Podsumowanie

Produkt nie jest tani. Kosztuje aż 75 dolarów, więc około 250-300 złotych. za 30 porcji produktu. Czy warto wydać aż tyle za jedną z najprawdopodobniej najmocniejszych przedtreningówek tego roku? Przekonanych zapraszamy na stronę producenta!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *