C4 Dynasty MMXX – nowa limitowana odsłona klasycznej przedtreningówki

Mam wrażenie że ostatnio dużo u nas firmy Cellucor. Najprawdopodobniej postanowili ruszyć pełną parą w nowym roku, ponieważ po zapowiedziach ich produktu nootropowego w shotach dowiedzieliśmy się również o premierze limitowanej edycji ich najbardziej znanej przedtreningówki – C4.

C4 Dynasty MMXX

Muszę przyznać, że zapowiedź nowego produktu Cellucora jest niesamowita. Sama otoczka, przedstawienie graficzne i nawiązanie do nowego dziesięciolecia (przy okazji – szczęśliwego nowego roku!) – wszystko współgra niesamowicie. Sam wygląd produktu jest nieomal mistyczny i osobiście wysuwa się u mnie na pierwszym miejscu, zrzucając z niego suplement Neuratecha.

Spójrzcie tylko na ten design!
Spójrzcie tylko na ten design!

Co znajdziemy w składzie?

Same dobroci!

Skład produktu
Skład produktu

Jak widzimy, skład jest jednym z cyklu „bullshit-free”, czyli bez składników wątpliwej efektywności i w małych dawkach. Z ciekawszych składników które możemy wyróżnić na pewno mamy patentowane formy kreatyn w formie chlorowodorku i nitratu. Zastosowanie składników PeakATP oraz elevATP (w skrócie – są to składniki pozytywnie wpływające na regenerację ATP – podstawowego nośnika energii w organizmie) jest również ciekawe, ponieważ są to składniki stosowane rzadko i zazwyczaj w bardzo drogich suplementach.

Jedyny minus jaki zauważam to dosyć spora dawka kofeiny. 350 miligramów może powodować uczucie „zjazdu” po treningu. Wydaje mi się że zamknięcie się w 200 miligramach wraz z resztą składu byłoby wręcz idealne.

Gdzie co i jak

Obecne informacje możemy znaleźć wyłącznie na stronie producenta. Oficjalna sprzedaż ma zacząć się 22 stycznia, ze specjalną przedsprzedażą dla posiadaczy kont na stronie producenta.

Cena jest spora. 70$, czyli prawie 250 złotych za 20 porcji sprawia że to jedna z droższych opcji na rynku. Warto jednak zwrócić uwagę że to limitowana edycja, więc dla ludzi z żyłką kolekcjonowania może to być przyjemny kąsek do zgarnięcia.

Podsumowanie

C4 Dynasty MMXX wydaje się przedtreningówką idealną, z „odpowiednią” ceną. Nie potrafię krócej i lepiej tego określić! Sam osobiście chętnie jej spróbuję, jeśli tylko natknie się okazja by dostać jedną puszkę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *